The Deviousness Award is an accolade which is traditionally handed out on the 1st of every month to one truly outstanding deviant.
Details
July 11, 2007
165 KB 165 KB 536×800 StatisticsShare
Link
Embed
Thumb
|
Comments
--
mew.a flying army.
Choroba jasna, ja już nie mam pojęcia, kogo miłuję tam bardziej- Zima, Diba czy Gaz. Gaz w "The Most Horrible X-Mas Ever" jest tak rozwalająco BOSKA! Ale Dib też. I zawsze kończy ścigany przez tłumy z widłami, biedaczek... No a Zim? Z jego maniakalnym śmiechem jest zupełnie jak szanowny pan Dziwisz U__U
Śliczny. Mina wyszła idealna ^^
--
new account: [link]
Gaz jest ok, ale za mało jej, żeby ją lubić. Bardziej mnie przeraża, ale rozwala chwilą ciszy a potem tekstem w stylu "He will pay!"
Dib mnie irytuje. Dlatego jakoś szczególnie za nim nie przepadam. Ma nudne teksty w stylu "You won't get away with it!", biedaczek, dostaje najgorszą część scenariusza. I rzeczywiście, lubię jak odcinek kończy się pogonią z widłami za Dibem
A Zim. Ziiiiiiim *___* Mówiłam. Mam słabość do takich gości, to płynie we krwi rodzinnej.
A Gira widzę olałaś? :< On taki poczciwy
--
"Niedługo włożę te zapisane karty do pustej baryłki po tlenie i rzucę je w odmęt za burtę, niech płyną w czarną dal, bo navigare necesse est, a ja lecę i lecę od lat..."
Stanisław Lem
Jakby Gaz była częściej, straciłaby swą atrakcyjność - tak jak Veti, dajmy na to.
No właśnie ja mam w klasie takiego Zima o__O
--
new account: [link]
Chyba, że Twój kolega ma zapędy dyktatorskie...? To można by podyskutować
--
"Niedługo włożę te zapisane karty do pustej baryłki po tlenie i rzucę je w odmęt za burtę, niech płyną w czarną dal, bo navigare necesse est, a ja lecę i lecę od lat..."
Stanisław Lem
Całe szczęście, że go złamane serce ogranicza.
--
new account: [link]
Co do odcinków. Wszystkie kasują, nawet stamtąd gdzie Ci linka dawałam. Nie mogę już nigdzie obejrzeć "Backseat drivers from beyond the stars"
Em...
Zostało mi mniej niż 10 odcinków do zobaczenia :<
I nie wybaczę, że nie zrobili Triala. Nie wybaczę...
--
"Niedługo włożę te zapisane karty do pustej baryłki po tlenie i rzucę je w odmęt za burtę, niech płyną w czarną dal, bo navigare necesse est, a ja lecę i lecę od lat..."
Stanisław Lem
--
new account: [link]
mwah, mam mieszane uczucia co do ZIMa w tym ludzkim dizgajsie - wygląda przeraźliwie XD jednak z antenkami i pięknymi różowymi ślepiami na wierchu mu lepiej XD
--
Einsam will ich untergeh'n und im Sand der Zeit versinken.Previous Page12Next Page